Lina warto zaplanować

2017-11-18

Lin jest rybą powszechnie występującą w naszych zbiornikach wodnych. Rzekłbym nawet, że jest go bardzo dużo. Praktycznie w każdym stawie, jeziorze czy zbiorniku zaporowym lin jest gatunkiem godnie reprezentowanym. Mimo tej powszechności występowania, lin jest rzadką zdobyczą wędkarską. Zapewne, z powodu swojej kapryśności, jak i sposobu pobierania pokarmu. Każdy wędkarz słyszał opowieści, jak to lin „bawił się” przynętą przez pół godziny, żeby w końcu ją zostawić. Wędkarskie nerwy napięte do granic, żeby nie zostawił, żeby nie zaciąć zbyt wcześnie…. Wędkarski los. Ale czy naprawdę nie ma skutecznych sposobów, aby łowić liny regularnie, w zaplanowany sposób?? Można. Jednak spławiki proponuję zostawić w domu.liny są piękneChcę zaproponować metodę tak prostą, jak skuteczną. Jest bardzo wydajna a do tego, zanęty zużywamy w sumie bardzo niewiele.

Feeder. Łowienie z koszyczkiem zanętowym. Metoda bardzo popularna w Wielkiej Brytanii, Włoszech i Francji, w Polsce dopiero zaczyna być odkrywana.

 Wędzisko

Nadaje się do tego każda wędka z wymiennymi szczytówkami, polecam kije składane, modele teleskopowe są mało precyzyjne i dynamiczne. Jednak w rękach wytrawnego łowcy również będą skuteczne. Optymalna długość wędziska to, w zależności od warunków łowiska od 3,0m do 3,6m. Krótszym ciężko zaciąć i dalej zarzucić, a przy modelach 3,9m w górę słabo widać delikatne brania z odległości 4m. Polecam kije, które pracują i nie są pałowate. Pozwoli to na zastosowanie dość cienkich żyłek, co ułatwia łowienie. Istotną sprawą jest najdelikatniejsza szczytówka, może być szklana, albo węglowa. dobry podbierak jest niezbędnyWażne, żeby nie była sztywniejsza niż 2 uncje. Moje ulubione to Team Mosella Xedion Medium Feeder 3,60m 60g.

Podbierak, którego używam to Mosella Manic Impact D - Lift o średnicy 65cm.

 Kołowrotek

Do łowienia na Feedera nadają się wszystkie modele kołowrotków wielkości 2000-4000, mające precyzyjny hamulec i dobrze układające żyłkę. Spore przełożenie też się przyda. Kwestię przedniego czy tylnego hamulca zostawiam do wyboru wędkarzom. Kwestia przyzwyczajenia.

 Koszyczek zanętowy

Ten, zdawałoby się, niewielkiej wagi szczegół może zdecydować o naszych wynikach. Liny łowimy zazwyczaj w miejscach, gdzie dno porasta roślinność. Oczywiście całkowicie zarośnięte dno wywłócznikiem, czy rdestnicą wyklucza użycie tej metody, ale moczarka, czy lekko zarośnięte dno nie będzie problemem. Nie będzie, jeżeli użyjemy odpowiedniego koszyczka.

Takie koszyczki wykonują samodzielnie, bazę stanowi plastik z butelki typu PET. Dziurkaczem biurowym robię kilka dziurek i gotowe. Spinam, bądź sklejam taki pasek plastiku w rulonik. Na miejsce łączenia zakładam pasek ołowiu (od 2 do 10g) z troczkiem. I to wszystko. Koszyczek musi mieć masę potrzebną do rzutu oraz do utrzymania zestawu na dnie. Po opróżnieniu się z zanęty musi być lekki, żebyśmy mogli skutecznie wykonać zacięcie.

 Zestaw

Z praktyki wiem, że najprostsze rozwiązania są najlepsze. Przypon wiążę do żyłki głównej poczwórnym węzłem chirurgicznym.

zestaw typu pater noster Jest to zestaw typu pater-noster, przypomina boczny trok w spinningu. Koszyczek wiążę na agrafce z krętlikiem, na 4-6cm troczku. Przypon ma długość od 30 do 60cm. Żyłka główna (tonąca, mało rozciągliwa do Feedera lub Match’ówki) grubości 0,16-0,20mm. Przypon 0,12-0,18mm. Haki mocne, wielkości 14-10 (moje ulubione do białych robaczków to Team Mosella Haczyki Xedion TXR 6 nr 12 i 10). Sprzęt jest dość delikatny, ale odpowiednio dobrany do warunków połowu pozwoli lądować lina nawet 3kg. Oczywiście w miejscach ekstremalnych

sprzęt musi być nieco cięższy, ale niewiele.

rzut

 Zanęta i przynęty

 Zanęta jest bardzo ważna. Z uwagi na to, że nęcimy tylko za pomocą koszyczka, zużyjemy jej z ciągu dnia tylko 1-2kg. Musi być najwyższej jakości!Zanęta najwyższej jakości to podstawa

Do zanęty dodaję różnych dodatków, które podnoszą jej atrakcyjność: płynów, syropów, biszkoptów itp. Stymulator apetytu jest dodatkiem wartym polecenia.

.Stymulator apetytu zwiększa aktywność linów

 

Na ostatniej wyprawie, która miała miejsce w końcu maja, moja zanęta wyglądała następująco: 1kg Select Bream, 1kg Select Allround, do tego Booster Manic Attack 4000 Vanilie 500ml (rocieńczony wodą z łowiska, później dowilżałem nim zanętę), ok. 250g zanęty Canal Karpfen no i oczywiście stymulator apetytu (w tym konkretnym przypadku Amirom Cream w ilości ok. 25g na 1kg suchej mieszanki. Po wymieszaniu suchych składników namoczyłem zanętę, następnie po 15 minutach ponowne namoczenie i przetarcie przez sito. Dodałem jeszcze garść białych robaczków troszkę kukurydzy z puszki. Zanętę do koszyczka pozostawiam troszkę niedomoczoną, żeby lepiej pracowała na dnie.

Brania były bardzo delikatne, ale miały miejsce w sumie w ciągu całego dnia z różnym nasileniem. Robaczki maczałem w różnych dipach, najskuteczniejszy okazał się Attack 4000 Match Dip o aromacie Scopex , Płoć oraz, dip do… kulek Pelzer Sushi Imperial;)).

efekty

Efektem zasiadki na liny było 17 sztuk od ok. 0,6kg do 1,9kg. Po sesji zdjęciowej rybki wróciły do wody. Szkoda ich zabierać, liny są takie piękne.

do wody

Uwaga: Wszystkie ceny zawierają podatek VAT
Mosella-pelzer.eu © 2017
O firmie | Galeria | Forum | Kontakt | Promocje | Regulamin forum
cookies